O mnie

ja.jpg

Hej! Jestem Natalia, mam 24 lata.
Od ponad 10 lat jestem fanką kina indyjskiego.

Lecz może zacznę od początku…

Moja pasja do kina indyjskiego zaczęła się w jesienią 2007 roku. Wtedy to pierwszy raz w życiu usłyszałam słowo “Bollywood”. Podczas jednego z naszych spotkań rodzinnych, moja ciocia zaczęła opowiadać o pięknych i orientalnych filmach prosto z Indii, które pokazała jej koleżanka. Ja, wówczas 12-letnia dziewczynka, niezbyt przejęłam się tym tematem i szybko o nim zapomniałam. Pewnego dnia tata zawołał mnie do salonu, aby mi coś pokazać. Okazało się, że w telewizji (dokładnie pamiętam program, było to TV4) leci jeden z filmów Bollywood, o których mówiła moja ciocia. I tu możecie się zdziwić, bo nie było to Czasem słońce czasem deszcz, a Żona dla zuchwałych! Tata powiedział mi, że główną rolę gra nie kto inny, jak Shahrukh Khan, który w Indiach uważany jest za króla tego kina. Z ciekawością usiadłam przed telewizorem i obejrzałam do końca pierwszą część. Do dziś mam w pamięci obraz mnie, śmiejącej się z nosa głównego bohatera. Nie mogłam uwierzyć, że ktoś z takim nochalem uważany jest w Indiach za przystojnego. Wiedziałam wtedy jedno – chciałam obejrzeć drugą część, która miała lecieć tydzień później. Cały tydzień wyczekiwałam tego dnia. Niestety, tak się złożyło, że w niedzielę pojechaliśmy do cioci  i wypadła mi z głowy Żona dla zuchwałych. Byłam wtedy na siebie wielce wkurzona. Na szczęście przy kolejnych odwiedzinach cioci, wyciągnęłam od niej więcej informacji na temat kina, w których gra pan ze śmiesznym nosem. Umówiłyśmy, że do niej przyjdę, aby obejrzeć razem któryś z filmów. I tak oto wszystko się zaczęło… 🙂

______________________________________________________________________

Ps. To nie mój pierwszy blog w życiu, w zamierzchłych czasach blogowałam na Onecie, a następnie na Bloggerze.
Mogliście mnie kiedyś znaleźć pod adresem: http://merakahaani.blogspot.com 🙂

 

O blogu:

Blog ten to miejsce, w którym będę dzielić się z Wami moją pasją, przede wszystkim opiniami (niekiedy mocno subiektywnymi!) na temat obejrzanych przeze mnie filmów. Na pewno zdarzy mi się napisać o jeszcze wielu innych rzeczach. Ale spokojnie, związanych z kinem indyjskim, bo wokół tej tematyki blog ten będzie się kręcić. 😉

Zatem, jeśli kochasz kino Indii tak samo jak ja, bądź mocniej/słabiej, to gorąco zapraszam Cię, drogi Fanie, do czytania bloga oraz do tego byś z chęcią dzielił się ze mną swoimi przemyśleniami i opiniami. Z radością je przeczytam! A jeśli jeszcze nie znasz wspaniałego świata filmów indyjskich, również zapraszam Cię do czytania i wyrażania swoich opinii. Być może zarażę Cię swoją pasją! 😉