• Dawne czasy z Bollywood
    Suno Na Suno Na

    #2 Moja przygoda z kinem indyjskim: Czas na trochę wspomnień…

    Och, jakbym wróciła do tamtych pięknych czasów, kiedy filmy Bollywood można było kupić na każdym rogu, w większości polskich kioskach. Do czasów, w których wizyta w Media Markcie wiązała się ze wzdychaniem do filmów, na które nie zawsze było mnie stać… Do początków mojej życiowej pasji, kiedy to wszystko wydawało się mi takie nowe, egzotyczne i fascynujące. Do czasów, kiedy to marzyłam o wyjeździe do Indii i poznaniu przystojnego młodzieńca, który zostałby moim mężem (13 lat temu byłam jeszcze głupiutką małolatą). Do czasów, kiedy widziałam po raz pierwszy wszystkie obejrzane dotąd filmy i wylewałam rzewne łzy podczas smutnych lub wzruszających scen. Do chwil, w których zakochiwałam się coraz mocniej w…

  • Suno Na Suno Na
    Suno Na Suno Na

    #10 Suno Na Suno Na… czyli co mi w głowie gra

    Z ogólnego założenia wpisy z tej serii miały się pojawiać przynajmniej raz na miesiąc. Ale wiecie, jak jest… Czasami plany lubią nie zgadzać się z rzeczywistością i wychodzi zupełnie inaczej, jak byśmy chcieli. Jednak nic straconego, bo zawsze można nadrobić zaległości! I tak właśnie uczynię ja, dzieląc się z Wami muzyką, której słuchałam najczęściej przez ostatni miesiąc. A że marzec obfitował w nowości muzyczne, znajdziecie tu w większości piosenki z nowszych produkcji. Nie przedłużając, zapraszam do słuchania i czytania!

  • Suno Na Suno Na
    Suno Na Suno Na

    #9 Suno Na Suno Na… czyli co mi w głowie gra

    Od ostatniego wpisu z tej serii minęły już prawie 2 miesiące. Wstyd to przyznać, ale od początku roku mam jakiś dziwny kryzys związany z piosenkami z filmów indyjskich. Albo praktycznie w ogóle ich nie słucham, albo jak już to wracam do starych i sprawdzonych soundtracków. Także zbyt wiele się u mnie ostatnio pod względem muzycznym obecnie nie dzieje. Jednakże stworzyłam ten dzisiejszy wpis, by podzielić się z Wami piosenkami, które mimo kryzysu towarzyszyły mi w codziennej pracy. Dodatkowo, jak zawsze z chęcią poznam Wasze muzyczne inspiracje, które może pomogą w moim kryzysie. Zapraszam do czytania i słuchania!

  • Podsumowanie roku 2020
    Suno Na Suno Na

    Podsumowanie roku 2020

    Dotychczas nie byłam fanką podsumowań, które większość osób przygotowuje i publikuje na swoich stronach. Ale ten rok jest inny od wszystkich i ja się nieco zmieniłam, dlatego postanowiłam również zmienić podejście do tego typu wpisów. Jakby nie patrzeć pod wieloma względami 2020 rok był naprawdę dobrym rokiem. Wiadomo, panująca na świecie i w Polsce pandemia niejednokrotnie sprawiała, że pojawiała się w mojej głowie myśl “Mam już dosyć tego roku!”. Mimo wszystko nie mogę do końca określić tego roku jako najgorszego, bo dzięki niektórym aspektom czuję się naprawdę spełniona. Wszystko postaram się w jak największym skrócie opisać poniżej. Podsumowanie blogowe Przede wszystkim w 2020 roku bardzo skupiłam się na swoim blogu.…

  • Suno Na Suno Na
    Piosenki Bollywood,  Suno Na Suno Na

    #8 Suno Na Suno Na… czyli czego słuchałam w 2020 roku

    Rok 2020 powoli dobiega końcowi, a więc czas już najwyższy na zrobienie pewnego rodzaju podsumowań. Jako że niedawno wróciłam do serii Suno Na Suno Na, której głównym założeniem jest moje miesięczne podsumowanie muzyczne, stwierdziłam, że do grudniowego wpisu podejdę od innej strony. Nie znajdziecie tutaj piosenek, które słuchałam jedynie na przełomie listopada oraz grudnia. Otóż przygotowałam dla Was, a także poniekąd dla siebie, zestawienie utworów, jakie grały mi w głowie w 2020 roku. Będą to zatem tytuły, które mocno zapadły mi w pamięć podczas słuchania ich przez cały rok. Takie, które mocno utkwiły mi w pamięci i pewnie jeszcze na długo w niej zostaną. Zapraszam Was zatem na bardzo osobistą…