Chalte Chalte
Filmy Bollywood,  Powrót do klasyków

#10 Powrót do klasyków: Chalte Chalte (2003)

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z Bollywood, oglądałam naprawdę wiele filmów tygodniowo. Chłonęłam wszystko jak gąbka, zaspokajając swoją ciekawość nową i nieznaną kinematografią. Nie wszystkie produkcje jednak okazywały się wybitnie dobre, choć i tak większość z nich bardzo mi się podobała. Jakąś część z nich obecnie nazywam moimi klasykami, do których powracam niejednokrotnie po nawet kilkunastu latach. Jednym z takich filmów jest Chalte Chalte (pol. Blisko siebie). Jego pierwszy seans odbyłam na przełomie 2007-2008 roku, a ostatni… Niestety nie pamiętam. Stąd też moja decyzja, aby powrócić do tego klasyka w ramach mojego cyklu wpisów. Czy Chalte Chalte to nadal dobry film Bollywood? Sprawdźmy to!

Chalte Chalte
Kliknij plakat po więcej informacji o filmie

Fabuła Chalte Chalte

Raj (Shah Rukh Khan) jest właścicielem małej firmy transportowej i jednocześnie kierowcą, ma impulsywny charakter. Priya (Rani Mukerji) pochodzi z bogatej rodziny, jest wyrafinowaną projektantką mody i ma szansę na osiągnąć sukces. Spotkają się przez przypadek — wypadek sprawia, że ich drogi krzyżują się. Raj i Priya wpadają na siebie ponownie na weselu przyjaciół i poznają lepiej podczas wspólnej podróży do domu. Niestety tracą ze sobą kontakt, a gdy Raj próbuje odszukać Priyę, ona wyjeżdża, by wyjść za mąż. Raj postanawia towarzyszyć Priyi w tej podróży. Czy uda mu się zdobyć serce Priyi, zanim dziewczyna wyjdzie za mąż? [źródło: filmweb.pl]

Pierwsze wrażenia o Chalte Chalte

Bardzo dobrze i wyraźnie pamiętam swój pierwszy seans Chalte Chalte. Film ten pokazała mi ciocia, u której dosyć często bywałam w czasie moich początków z Bollywood. Dla niej był to już wówczas kolejny seans, a dla mnie spotkanie z nowym filmem, w którym występował mój ukochany Szaruk. Do dziś mam w głowie to, jak z początku trochę nie rozumiałam koncepcji i smuciłam się, że w kilku pierwszych minutach nie pojawił się jeszcze SRK. Ciocia jednak pocieszała mnie i uspokajała, że jeszcze trochę i zacznie się akcja na dobre. I tak właśnie było.

Rani Mukerji i Shah Rukh Khan w Blisko siebie

Kiedy postacie Rani Mukerji i Shah Rukh Khana zostały nam już na dobre przedstawione, bardzo zaciekawiła mnie historia Priyi i Raja. Wydawałoby się, że nigdy nie będą umieli się ze sobą dogadać, bo pochodzili z tak różnych światów… Tak dwie odmienne osoby, a mimo to, tak dobrze do siebie pasowali. Historia tej dwójki wydała mi się ciekawa, akcja była dobrze poprowadzona, a aktorzy zagrali na naprawdę wysokim poziomie. Oczywiście, jako nastolatka, byłam zachwycona tym, co oglądałam na ekranie telewizora (wówczas jeszcze kineskopowego). To, ile Raj potrafił zrobić dla swojej ukochanej, żeby zdobyć jej serce, było po prostu przepiękne i bardzo romantyczne. Nie zdziwię więc Was, jak napiszę, że sama zaczęłam wtedy marzyć o takim adoratorze. 😀

No i oczywiście chłonęłam całą fabułę, jak gąbka i nie chciałam, aby to wszystko się skończyło. Kiedy jednak film się zakończył, tonęłam w morzu swoich łez. Pierwszy seans Chalte Chalte był dla mnie bardzo emocjonalny, dlatego też tak dobrze go pamiętam do dziś.

Obecne wrażenia o Chalte Chalte

Szczerze powiedziawszy, dosyć długo zabierałam się do tego powtórkowego seansu. Zniechęcał mnie głównie fakt, że bardzo dobrze pamiętałam całą fabułę. Tak, jakbym oglądała Chalte Chalte dosłownie kilka dni temu. Mimo to wreszcie znalazłam w sobie wenę i przy okazji wolnego dnia, odpaliłam film na laptopie. I wiecie co? Choć wiedziałam, co kiedy się wydarzy i jak zakończy, a nawet pamiętałam niektóre dialogi i mówiłam je razem z bohaterami, to mimo wszystko bawiłam się bardzo dobrze! Może nie było to tak świetne doświadczenie, jak za pierwszym razem, ale uważam, że Chalte Chalte nadal ma to coś.

Z przyjemnością towarzyszyłam bohaterom we wspólnej podróży, zarówno tej do i po Grecji, jak i tej miłosnej. Nawet udało mi się wyłapać małe niepopatrzenie twórców (chyba że było to zagranie celowe). Dokładniej mówiąc, bohaterowie lądują na Mykonos, która jest wyspą i aby dotrzeć do Aten, trzeba większość trasy przepłynąć promem. W filmie natomiast pokazane jest, jak bohaterowie przez całą noc jadą autem, aż docierają do celu. Tak, wiem, czepialstwo, ale osobiście ucieszył mnie fakt, że zauważyłam coś, czego jako nastolatka nie potrafiłam. Bo to właśnie uwielbiam w moich powtórkowych seansach — że mogę dostrzec szczegóły, których wcześniej nie zauważyłam, bo skupiłam się na czymś innym lub po prostu nie miałam wystarczającej wiedzy.

Chalte Chalte

Miło było popatrzeć na Shah Rukh Khana, który tak fajnie wczuwał się w swoją rolę i faktycznie grał, a nie gwiazdorzył. A także popodziwiać piękną urodę i talent aktorski Rani Mukerji, skradającej każdą minutę na ekranie. Uważam, że Chalte Chalte nie zestarzał się aż tak bardzo, jak inne filmy z 2003 roku. Opowiada bowiem ciekawą historię, która można powiedzieć, jest ponadczasowa i po prostu broni się sama. Czy dziś na świecie ludzie nie mają podobnych miłosnych problemów?

Dodatkowo film wspaniale umila czas i bawi, przez co naprawdę trudno jest spojrzeć na niego krytycznym okiem. No i posiada piękną ścieżkę dźwiękową, do której uwielbiam powracać od czasu do czasu. Nie bez powodu też seria Suno Na Suno Na nazywa się tak, jak się nazywa. 😀

Ostateczne przemyślenia

Rani and SRK

Podsumowując więc moje powyższe przemyślenia, nadal uważam Chalte Chalte za dobry film, który godny jest nazywania klasykiem. Zdecydowanie też jest to film, który warto obejrzeć i to nie jeden raz, aby właśnie na spokojnie móc odkrywać jego warstwy. Porusza wiele ciekawych, a także poważnych kwestii, takich jak: status społeczny, role małżonków i wiele innych. Gorąco zachęcam Was do odbycia powtórkowego lub, jeśli nigdy jeszcze nie mieliście do czynienia z Chalte Chalte, swojego pierwszego seansu. Jestem pewna, że miło spędzicie czas i przypomnicie sobie, jakie dobre filmy tworzył kiedyś na co dzień Bollywood. Bo smutna prawda jest taka, że teraźniejsze filmy z Bollywood już po prostu nie są takie same… Jednak historia lubi zataczać koła i ciągle wierzę, że Bollywood jeszcze się ocknie z tego hollywoodzkiego snu. 🙂


Lubicie Chalte Chalte?
Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tym filmie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.