Filmy Bollywood
-
Dhak Dhak (2023) – kobieca podróż po wolność i odwagę
Na Dhak Dhak trafiłam kiedyś, przeglądając Netflixa. Dopisałam do listy i tak sobie na niej siedział, aż do niedawna. Uwielbiam filmy drogi, bo zawsze kryją w sobie obietnicę przemiany – zarówno w dosłownym, jak i emocjonalnym sensie. Tutaj dodatkową zachętą była obsada: Ratna Pathak Shah, Dia Mirza, Fatima Sana Shaikh i Sanjana Sanghi – cztery kobiety, które ruszają w podróż motocyklami. Brzmiało to na tyle nietypowo, że trudno było mi przejść obok tego tytułu obojętnie. Miałam też nadzieję, że dostanę coś więcej niż tylko „kolejny film o girl power”. Liczyłam, że Dhak Dhak pokaże kobiece doświadczenia w świeży sposób, bez banałów i łatwych haseł. Czy film spełnił moje oczekiwania?
-
Animal (2023) – o obsesji, która pożera wszystko
Nie planowałam obejrzeć filmu Animal w najbliższych latach. Ranbir Kapoor mnie kusił (bo go uwielbiam), ale kiedyś trafiłam na kilka bardzo negatywnych opinii i szybko się zniechęciłam. Do tego ta długość – prawie 3,5 godziny! – odstraszała mnie jeszcze bardziej. Serio, miałabym poświęcać tyle czasu tylko po to, żeby przekonać się, że film jest słaby? I pewnie dalej bym go odkładała, gdyby nie Wiktoria z cajlandia.in!. Razem postanowiłyśmy sprawdzić, czy Animal faktycznie jest aż tak zły, jak wszędzie pisano. No i cóż… chyba nigdy nie oglądałam tak złego filmu Bollywood…
-
Metro… In Dino (2025) – miłość, kompromisy i codzienne sprzeczności
Na Metro… In Dino czekałam od lat. Pamiętam, kiedy Anurag Basu po raz pierwszy wspominał o tym projekcie – wtedy jeszcze miał inny tytuł i przez długi czas nie było wiadomo, czy w ogóle powstanie. Dlatego moment, kiedy film oficjalnie został zapowiedziany, był dla mnie ogromnym wydarzeniem. Potem powoli pojawiała się muzyka Pritama i wpadłam po uszy… Słuchałam soundtracku na zapętleniu jeszcze długo przed premierą, chłonąc klimat filmu i nie znając nawet jeszcze jego fabuły. Nie ukrywam, że do seansu Metro… In Dino usiadłam z ogromnymi oczekiwaniami, ale i obawami, czy magię Life… In a Metro sprzed lat w ogóle da się powtórzyć.
-
Three of Us (2022) – subtelna opowieść o pamięci i przemijaniu
Czasami sięgam po filmy, które nie obiecują rozrywki, lecz raczej chwilę zatrzymania. Tak właśnie było z Three of Us. Zachwyty nad rolą Shefali Shah i nominacje do nagród Filmfare sprawiły, że nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Zresztą sam opis fabuły od razu mnie zaciekawił: historia o pamięci, wspomnieniach i powrocie do miejsc, które coś w nas budzą. To tematy, które zawsze działają na moją wyobraźnię. Nie spodziewałam się widowiska, ale raczej opowieści, która zmusi mnie do refleksji. Odkładałam seans na później, ale w końcu przyszła pora, żeby sprawdzić, czy faktycznie kryje się w nim coś wyjątkowego.
-
Najlepsze filmy Bollywood o krykiecie
Krykiet w Indiach to coś więcej niż sport – to emocje, które łączą miliony ludzi i potrafią zatrzymać na chwilę cały kraj. Nic więc dziwnego, że Bollywood wielokrotnie sięgało po ten temat, czyniąc z krykieta nie tylko tło wydarzeń, ale prawdziwe serce swoich historii. W tych filmach znajdziecie wszystko: rywalizację i pasję, opowieści o marzeniach, biografie legend oraz historie zwykłych ludzi, dla których krykiet stał się drogą do wolności albo drugą szansą w życiu. Dlatego właśnie postanowiłam przygotować listę najlepszych filmów Bollywood o krykiecie – zestawienie, które pokazuje, że kiedy kino i sport spotykają się na jednym boisku, emocje sięgają zenitu.