Najlepsze filmy Prabhas
Filmy Tollywood,  Najlepsze filmy

#4 Najlepsze filmy – Prabhas

Kto mnie już chociaż trochę zna lub czyta od dawna mojego bloga, dobrze wie, że kocham Prabhasa ponad życie! To mój ulubiony aktor Tollywood i pomimo silnej konkurencji, w moim sercu pozostanie zawsze na 1. miejscu. Gdybym miała wytłumaczyć Wam, za co tak go uwielbiam i cenię jako aktora, wierzcie mi, zabrakłoby mi słów. Myślę, że fanki, takie jak ja, że doskonale zrozumieją, co mam na myśli. Prabhas, czy dokładniej Venkata Satyanrayana Prabhas Raju Uppalapati to po prostu genialny aktor! Wystarczy, że pojawi się na ekranie, nawet nic nie powie, a człowiek już się cieszy jak głupi. Niemniej jednak ten cudowny człowiek obchodzi dzisiaj swoje urodziny, dlatego też z tej okazji przygotowałam wyjątkowe zestawienie. Wybrałam 10 filmów Prabhasa, które moim skromnym zdaniem są najlepsze w jego karierze. Uprzedzam tylko, że nie będę powstrzymywać się nad zachwytami nad jego osobą. Zapraszam zatem do czytania!


1) Darling (2010)

Prabha Darling

To film, od którego zaczęła się cała moja miłość do Prabhasa i jednocześnie póki co najlepszy, w jakim w ogóle zagrał. Być może kieruje mną sentyment, efekt pierwszeństwa itp., ale swojego zdania nie zmienię! Prabhas w roli Prabhy wypadł po prostu genialnie i chyba nikt lepiej by go nie zagrał! Razem z Kajal Aggarwal stworzyli piękną parę, pełną chemii, której pozazdrościć może wielu partnerów ekranowych. Prabhas w Darling jest uroczy kiedy trzeba, potrafi się bić i obronić swoich bliskich oraz ukochaną, umie rozśmieszyć samą swoją mimiką i jako wisienka na torcie – zabójczo tańczy! Jeśli chcecie poznać tego Pana bliżej, uważam, że nie ma lepszego filmu niż Darling na pierwsze spotkanie. 🙂


2) Varsham (2004)

Prabhas w Varsham

O Varsham też już kilkukrotnie wspominałam na moim blogu. Nie mogło więc tytułu tego zabraknąć również i w tym zestawieniu. Zaraz po Darling jest to przecież najlepszy film w karierze Prabhasa. Historia przedstawiona tutaj jest jednak zupełnie inna niż w przypadku Darling. Niemniej jednak Prabhas wypada równie wspaniale. Bardzo wczuwa się w postać, pokazuje, jak świetnie potrafi się bić, tańczyć i zauroczyć nas swoją osobą. Choć jeszcze wtedy kariera Prabhasa dopiero raczkowała, to ja jednak uważam, że pokazał się tutaj od dobrej strony. Varsham to produkcja warta chociażby jednego obejrzenia i nie tylko ze względu na to, że gra w niej Prabhas. Osobiście uwielbiam wracać do całego soundtracku, w którym to można często zobaczyć Prabhasa kompletnie przemoczonego. 🙂


3) Chatrapathi (2005)

Chatrapathi

To film, dzięki któremu Prabhas zyskał dużą popularność wśród fanów Tollywood. Wcześniejsze produkcje niestety nie przyjęły się aż tak dobrze, ale Chatrapathi dało mu szansę na większe wybicie się. Prabhas gra tutaj bohatera, który dzięki swoim działaniom zostaje okrzyknięty obrońcą uciśnionych, czyli tytułowym Chatrapathi. Jest to często spotykana postać w innych filmach, jednakże Prabhas w tej roli wypadł również wspaniale, co pozostali aktorzy, np. Mahesh Babu. Nie bez powodu też nazywany jest przez swoich fanów Young Rebel Star. Nie dziwię się w ogóle, że tak się Indusom spodobał w roli Sivaji’ego. Chłop z niego porządny, nic tylko brać i nie oddawać nikomu. 🙂 Jako ciekawostka dodam, że film ten jest wyreżyserowany przez S. S. Rajamouliego, czyli tego samego Pana, który odpowiedzialny jest za Baahubali.


4) Baahubali: The Beginning (2015)
i Baahubali 2: The Conclusion (2017)

Prabhas in Baahubali

Te dwa filmy traktuję jako jedność, gdyż Prabhas pokazał tutaj klasę na jednakowym poziomie. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej części Baahubali możemy ponownie przekonać się, że Prabhas nie wyszedł z wprawy i potrafi jeszcze świetnie grać! Pamiętam, że długo powstrzymywałam się przed obejrzeniem pierwszej części. Prawie 2 lata zajęło mi przekonanie samej siebie, że chcę obejrzeć film z gatunku epic fantasy. Bo to właśnie zniechęcało mnie najbardziej. Ale w końcu się złamałam i obejrzałam epicki blockbuster S. S. Rajamouliego. Do dziś tego nie żałuję, bo Prabhas zagrał tutaj genialnie! Jakże dobrze, że to właśnie jego wybrali do roli Baahubali/Shivu. To zdecydowanie jego filmy, które przyniosły mu światową sławę! Myślę, że nie trzeba być fanem Tollywood, aby usłyszeć o serii Baahubali i kojarzyć postać Prabhasa. 🙂 Jak najbardziej warto obejrzeć i to nie jeden raz!


5) Pournami (2006)

Prabhas

Choć ten film oglądałam już dawno temu, bo na początku mojej fascynacji Prabhasem, to pamiętam jednak, że bardzo mi się spodobał. Historia przedstawiona w Pournami mnie wciągnęła, a bohater odgrywamy przez Prabhu oczywiście zauroczył. Wyczytałam też w sieci, że produkcja ta miała już dużo fanów jeszcze przed premierą, ze względu na wcześniejszą produkcję Varsham, gdzie Prabhas i Trisha zagrali razem. Film ten pełen jest wątków związanych z kulturą i tradycją indyjską, więc przy okazji seansu można trochę zapoznać się z tematem tańca indyjskiego, czy wierzeń Indusów. W mojej pamięci Pournami odbieram jako jeden z lepszych filmów, w których miałam okazję oglądać Prabhasa. Choć nie powiem, przydałby mi się seans powtórkowy kiedyś, by odświeżyć sobie więcej szczegółów. 🙂


6) Mr. Perfect (2011)

Prabhas in Mr Perfect

Tutaj tak dla odmiany mamy Prabhasa krótkowłosego. I niestety w moim odczuciu, taka fryzura nie za bardzo mu pasuje. Zdecydowanie jestem fanką jego wydania w dłuższych włosach. Niemniej jednak jest to kolejny film, w którym mamy przyjemność obejrzeć go z Kajal Aggarwal. Pamiętam, że bardzo czekałam, aż Mr. Perfect będzie do obejrzenia z polskimi napisami. Gdy tylko się pojawił, od razu zabrałam się do seansu. Chociaż może nie jest to najwybitniejszy film w karierze Prabhasa, uważam, że wypadł w nim świetnie. Razem z Kajal znowu stworzyli coś fajnego, choć już nie tak wyjątkowego, jak w Darling. Mimo to lubię wracać czasami do poszczególnych piosenek, które zachęcają mnie do powtórkowego seansu. Mr. Perfect przyjął się w Indiach bardzo dobrze i zdobył wiele pozytywnych recenzji oraz nagród. Nic w tym dziwnego, bo historia w nim przedstawiona skupia się na rodzinie, relacjach i ogólnie na codziennym życiu.


7) Mirchi (2013)

Mirchi Prabhas

Kolejny kasowy hit w karierze Prabhasa to właśnie Mirchi. I choć film nie może poszczycić się wybitnie oryginalną fabułą, to jednak jest to pozycja warta uwagi! Zwłaszcza, jeśli chodzi o Prabhasa, gdyż jego jest tam naprawdę wiele! Bije się, jednocześnie starając się uczyć innych bycia dobrymi ludźmi, zdobywa serca heroin i przede wszystkim jest. Bohater przez niego odgrywany jest ostry niczym tytułowe chilli! Niestety z całego filmu niewiele już pamiętam, jedynie to, że bardzo podobał mi się w nim Prabhas. Niemniej jednak do soundtracku bardzo lubię wracać. Kto wie, może nawet skuszę się na urodzinowy seans powtórkowy? Myślę jednak, że fani aktora nie powinni omijać tej pozycji.


8) Chakram (2005)

Chakram

O tym filmie wiele osób mówi, że to tollywoodzki remake Kal Ho Naa Ho. Ja po jego seansie nie byłam tego aż taka pewna, bo jedynie w kilku miejscach udało mi się wychwycić nawiązania do bollywoodzkiego hitu. Niemniej jednak, kiedy pierwszy raz to przeczytałam od razu chciałam obejrzeć Chakram! Być może i Was to przekona, a jak nie to już na pewno Prabhas. Bo tutaj również wypadł świetnie, pomimo że znowu mamy okazję oglądać tutaj w króciutkich włosach. Towarzyszą mu dwie piękne panie, historia wciąga od razu i do tego wszystkiego dochodzi jeszcze dobra muzyka. Dla fanów Prabhasa pozycja obowiązkowa, moim zdaniem.


9) Rebel (2012)

Rebel

Prabhas jako tytułowy Rebel to prawdziwy rebel z krwi i kości. Taki, że nie można oderwać od niego wzroku na chociażby jedną minutę. Fabuła filmu jednak nie jest jakoś wybitna i zaskakująca, ot kolejny typowy telug. I tak, to głównie Prabhas sprawia, że seans mija nam o wiele szybciej. Cała historia skupia się na Rishim, szukającym zemsty za swoich zmarłych rodziców, którzy zostali zamordowani. Myślę, że dużym plusem, oprócz Prabhasa, to ścieżka dźwiękowa, która posiada wiele dobrych piosenek. Lubię do nich od czasu do czasu wracać. Rebel to z całą pewnością film Prabhasa, w którym ma po raz kolejny okazję udowodnić nam, że jest silny, twardy, potrafi się bić, ale ma przy tym również serce i potrafi kochać. Myślę, że dla niego głównie warto.


10) Bujjigaadu: Made in Chennai

bujjigadu

I tutaj miałam rozterkę, czy wybrać Bujjigaadu, czy może Munna. Obydwa tytuły oceniłam tak samo, dlatego długo nie mogłam się zdecydować. W końcu jednak wybrałam ten pierwszy. Być może ze względu na większą sympatię do Trishy, która towarzyszy tu Prabhasowi. Bujjigaadu ma też z pozoru lepiej brzmiącą fabułę, gdyż film opowiada o dwójce przyjaciół: Bujji (Prabhas) i Chitti (Trisha), którzy rozstają się na 12 lat, gdy dziewczyna obraża się na chłopaka z błahego powodu i zabrania mu odzywania się do niej. Obiecuje mu też jednak, że po upływie 12 lat wyjdzie za niego za mąż. I tak zaczyna się cała przygoda! Ogólnie film nie jest wybitny, ale Prabhas w parze z Trishą na szczęście wszystko starają się ratować. Prabhas, jak to on wypadł rewelacyjnie: był arogancki, zabawny, zadziorny i przede wszystkim dobrze wyglądał! Po prostu kolejna dobra rola na jego koncie. 🙂


Jeszcze słów kilka o Prabhasie

No to dotarliśmy do końca zestawienia najlepszych filmów Prabhasa! Powiem Wam, że było to dla mnie dosyć trudne zadanie, chyba najtrudniejsze do przygotowania w porównaniu do trzech pozostałych z tej serii. Niby Prabhas nagrał póki co 19 filmów, a 20 jest w trakcie, a ja obejrzałam je wszystkie, oprócz jednego. Niemniej jednak w większości oglądałam je dawno temu, kiedy moja faza na Prabhasa dopiero się zaczynała i chłonęłam każdą produkcję jak szalona. Kilku filmów jednak byłam pewna od początku i gdybym miała się zmieścić na przykład tylko w 5 tytułach, to też byłoby to dla mnie trudne. Dodam też, że jeśli ktoś lubi Prabhasa to warto obejrzeć z nim wszystkie filmy, w których zagrał. W każdej produkcji daje z siebie naprawdę wszystko, a jedynie fabuły nie są aż takie wciągające. No ale czego się nie zrobi dla Prabhasa?

Prabhas jako Billa
Prabhas jako Billa, czyli tollywoodzki Don

Prabhas – aktor wielu wcieleń

Na przykład możecie obejrzeć Prabhasa jako tollywoodzkiego Dona w filmie Billa. Pamiętam, że kiedy odkryłam, że mój ukochany Prabhas wcielił się w rolę Dona, nie mogłam przestać się cieszyć. Na pewno ciekawe przeżycie, no chyba, że macie już przejedzoną tę fabułę. 🙂 Prabhas ogólnie wcielił się w jeszcze kilka fajnych postaci. Dlatego, jeśli chcecie dopiero poznać jego jako aktora, polecam Wam obejrzeć 6-7 pierwszych filmów z listy, a gdy już będzie wiedzieć, że Wam się spodobał, to możecie jechać dalej! To naprawdę dobry i przystojny aktor Tollywood, którego z całą pewnością warto poznać! Z całego serduszka Wam go polecam! Na koniec tylko dodam, że życzę mu wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, miłości i jeszcze wielu świetnych produkcji!


Lubicie Prabhasa? Jaki film jest Wasz ulubiony?
Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *